Farbowanie drzewa na pniu

 

Jan Heurich w „Przewodniku dla stolarzy” wydanym w roku 1862 napisał: o farbowaniu drzewaCzyli wyglądało to mniej więcej tak:
Podcinano pień pozostawiając jedynie tyle włókien, aby drzewo utrzymać na pniu. Powstałą szparę uszczelniano wprowadzając jednocześnie do środka rurkę z płynem barwiącym,  który  razem z sokami dostawał się do pnia, gałęzi oraz liści nadając im odpowiedni kolor.

Poniżej rysunek obrazujący „proceder” a pochodzący z Przewodnika Rolniczo-Przemysłowego z roku 1841. Wynika z niego iż możliwe było barwienie drewna tą metodą przy całkowicie, ale niewątpliwie świeżo ściętym pniu.

farbowanie drzewa na pniu_rysunek

Metodę powyższą opracował niejaki Boucherie (Francja). W Polsce eksperymenty z nią prowadził Fryderyk Heurich. Podobno w Warszawie, w Pałacu Łazienkowskim do dziś można oglądać stół, którego blat jest zbudowany z tak barwionego drewna.

Ktoś jeszcze stosuje takie metody?

Fragment książki „O drzewie i jego użytkach” Benedykta Alexandrowicza z roku 1855 dotyczący tej metody.

Dodaj komentarz